Archiwa kategorii: życie

Oszczędzanie

Dzisiaj wszędzie słyszę o oszczędzaniu. Ale jakoś nie widzę, żeby tak wiele osób się za to brało. Zawsze byłam zdania, że oszczędzać można od początku na wszystkim. Kiedyś znajomi rozmawiali o budowie domu i o tym, jaki on będzie oszczędny. Zapytałam, co zrobili żeby oszczędzać na przykład na energii elektrycznej. Przecież wiadomo, że to nie są niskie rachunki…ekologia

Dowiedziałam się, że mają zamiar stosować żarówki energooszczędne. A moim zdaniem można zrobić znacznie więcej. Na przykład świetliki , czyli małe okienka montowane zazwyczaj w dachu. Przecież dzięki nim do środka wpada znacznie więcej światła słonecznego niż tylko przez okna. A co za tym idzie, można zużywać mniej prądu bo wewnątrz będzie po prostu znacznie jaśniej. Chyba musiałam ten wywód nieco zbyt naukowo przeprowadzić, bo moja koleżanka popatrzyła się na mnie jakoś tak dziwnie…. I od razu zmieniła temat rozmowy. Do dziś nie wiem dlaczego, przecież chciałam im tylko pomóc, aby mogli zaoszczędzić jeszcze więcej, a nie każdy się zastanawia nad zastosowaniem takich rozwiązań.

Inspirujący ludzie

Jest wiele osób, które podziwiam za ich postawę i podejście do życia, do codzienności, do ważnych problemów. Zazwyczaj te osoby mogą opowiedzieć swoją historię, która nie była kolorowa – a udało im się wyjść z kryzysu i teraz sami starają się pomóc innym.

Szczególnie zainspirowałam się ostatnio Martyną Wojciechowską! Niesamowita osoba! Jaka ona jest silna i niezależna. To jest naprawdę niesamowite – szczególnie, że ma za sobą poważne uszkodzenie kręgosłupa, śmierć bliskiego przyjaciela i chemioterapię.  Przeszła więc naprawdę poważne problemy – a pomimo tego podniosła się – i to z jaką klasą! Zdobyła Mount Everest, buduje Przylądek Nadziei, jest cały czas aktywna zawodowo – i to na jakim poziomie! Dziś może dawać siłę wszystkim, którzy nie wierzą w siebie, którzy potrzebują uwierzyć – że można!

inspirujący ludzieJa to się czasem zastanawiam z jakich banałów robi się problemy w codziennym życiu – a jakie to „problemy” są nieistotne. Czasem warto się zatrzymać i zauważyć, jak wiele szczęścia mamy- że na przykład jesteśmy zdrowi… pomyśl o tym następnym razem, jak pokłócisz się z żoną czy mężem o przysłowiowe skarpetki…

Strata czasu

W momencie gdy przychodzi ten moment na rozliczanie podatku, zawsze zastanawiam się, czy mam to zrobić sama czy lepiej zlecić to komuś. Wiem, doskonale wiem, że dzisiaj jest wiele programów, które same liczą wszystko, ale jak się okazuje – nie zawsze są bezbłędne.rozliczenie podatku

Może nie tak, źle powiedziane, program policzy dobrze. Tylko właśnie byłam w skarbowym – żeby składać korektę zeznania. Nie chodzi o kwoty, te były dobrze zsumowane, wszystko niby w porządku. Ze względu na to, że wykonywałam umowę o dzieło, warunki jej zawarcia określały że mogę skorzystać z podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Ale zleceniodawca przysyłając mi PIT 11 służący mi za podstawę obliczeń, wyliczył to inaczej. Ja zaufałam jego wyliczeniom i do programu wpisałam kwoty z przysłanego dokumentu. Okazało się że zostały wpisane nie w te rubryki i poza tym koszty uzyskania były za niskie.

Tak więc nerwy, nerwy i strata czasu. Następnym razem nie będę ryzykować. Znam dobre tanie biuro rachunkowe Warszawa Wola – wolę zapłacić kilka złotych i nie musieć potem biegać po urzędach…

Czasem nie warto zawracać sobie głowy rzeczami, na których się nie znamy. To takie trochę nasze dziedzictwo – kiedy każdy robił wszystko. Teraz ważne jest – abyśmy byli zdobi w tym – co robimy zawodowo – całą resztę można zlecić specjalistom z danej dziedziny…. Zaoszczędzi nam to nerwów i będziemy mieć więcej czasu na rzeczy ważne!